Okradł ciotkę, teraz nie uniknie kary - Wiadomości - KPP w Świeciu

Wiadomości

Okradł ciotkę, teraz nie uniknie kary

Świeccy kryminalni zatrzymali 20-latka, który włamał się do mieszkania swojej ciotki na tzw. pasówkę. Podczas wizyty zabrał kobiecie zapasowe klucze i pod jej nieobecność wyniósł wieżę stereofoniczną i głośniki. Za kradzież z włamaniem, w tym przypadku decyzją prokuratora mniejszej wagi, grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.

Do zdarzenia doszło w sobotę (26.08.17) na terenie Świecia. Wtedy do komendy przyszła 57-letnia kobieta i zgłosiła, że z jej mieszkania "zniknęła" wieża stereofoniczna i głośniki, ale, jak wynikało z jej relacji, nie było widać śladów włamania. Świeccy kryminalni, w toku prowadzonego postępowania, ustalili, że mogło dojść do włamania na tzw. pasówkę, a jednym z podejrzanych może być 20-letni członek rodziny. Mundurowi natychmiast udali się do miejsca zamieszkania mężczyzny, ale tam go nie zastali.

Wczoraj (30.08.17) pracujący nad sprawą funkcjonariusze wydziału kryminalnego ustalili, że 20-latek może przebywać na terenie jednej z instytucji w Świeciu i tam, w toku dalszych czynności, zatrzymali podejrzanego o włamanie. Jeszcze tego samego dnia, na podstawie zgromadzonych dowodów, policjanci przedstawili mu zarzut kradzieży z włamaniem, jak zadecydował prokurator mniejszej wagi. Za przestępstwo to grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.

Mundurowi ustalili, że młody włamywacz zapasowe klucze z mieszkania ciotki zabrał jakiś czas temu podczas gościnnej wizyty. W sobotę, pod nieobecność właścicielki, wszedł do mieszkania, a następnie ukradł wieżę stereofoniczną i głośniki. Zawinął łup i jak gdyby nigdy nic, zamknął mieszkanie i wyszedł.

Policjanci odzyskali i zwrócili kobiecie klucze od mieszkania, a także wieżę oraz głośniki, które, jak się okazało, 20-latek zdążył już sprzedać w lombardzie.

Autor: sierż. szt. Joanna Tarkowska
Publikacja: Joanna Tarkowska